Szklany bóg

czcionka: Aa Aa Aa Aa
Wychowałem się w rodzinie typowo katolickiej, jako dziecko byłem człowiekiem, który często chorował. Mama mówiła, że byłem grzecznym dzieckiem. W dzieciństwie mama zaprowadziła mnie na religię. Było to dla mnie niezrozumiałe (wszystko co tam się działo) i tuż po komunii przestałem chodzić na religię. Lata młodzieńcze to był szalony bunt do wszystkiego. Nie miałem pomysłu co mam robić. Gdy skończyłem 18 lat chciałem udowodnić wszystkim na co mnie stać. Zacząłem pić alkohol, dochodziło do tego, że z kolegami piliśmy dzień w dzień. Przestałem chodzić do szkoły (zamieniłem dzienną na wieczorową). Miałem dwa swoje sklepy więc z dostępem do alkoholu nie miałem problemu. Z kolegami wyprawialiśmy różnego rodzaju burdy, jeździliśmy na motorach pijani, wjeżdżaliśmy na pola namiotowe w środku nocy.
Z kolegami założyliśmy sektę szklanego boga - pij ile możesz i nie odmawiaj.

Olgierd Wilk

Całe świadectwo do odsłuchania:



pobierz
Wyświetleń: 2957

Najnowsze świadectwa

  • Pan Bóg jest obecny

    Gerhard Tersteegen - autor słów, urodził się w Niemczech w 1697. Kiedy poznał Chrystusa, postanowił całkowicie poświęcić swoje życie Zbawicielowi. W wieku 22 lat, zamieszkał w małym,... więcej 

  • O Boże, podtrzymaj mnie

  • Bóg wynagradza stracone lata

  • Odpoczywamy w Tobie

  • Wiersze zamienione w Pieśni Chwały

  • Świadectwo Annie Poonen

  • Czekałem na śmierć

  • Nieść ratunek

  • Jestem chodzącym cudem

  • W celi znalazłem Biblię